Najpopularniejszym sposobem dotarcia na położone między kontynentalnymi Włochami a francuską Korsyką Wyspy Toskańskie jest podróż promem. Większość statków wyrusza z portu w Piombino w prowincji Livorno. Od głównej wyspy archipelagu, Elby, oddziela tę miejscowość jedynie kanał Piombino. Promy zawijają przede wszystkim do Portoferraio. Niektóre z nich kursują również do Cavo i Rio Mariny (oba miasteczka leżą na wschodnim wybrzeżu wyspy). Połączenia obsługują BluNavy (www.blunavytraghetti.com), Corsica Ferries – Sardinia Ferries (www.corsica-ferries.co.uk), Moby Lines (www.mobylines.com) i Toremar (armator należący od 2011 r. do grupy Moby Lines; www.toremar.it).

Rejs z Piombino do Portoferraio trwa zazwyczaj od 30 do 60 minut. Promy Toremar wyruszają poza tym także z innych włoskich portów, a mianowicie ze 160-tysięcznego Livorno (trzeciego najbardziej zaludnionego miasta Toskanii, po Florencji i Prato) i Porto Santo Stefano (w prownicji Grosseto), i docierają też na Capraię, Pianosę i Giglio. W sezonie letnim w regionie kursują również statki przewoźnika Aquavision (www.aquavision.it). Z San Vincenzo w prowincji Livorno pływają na Elbę (rejs łączony z przystankami w Porto Azzurro, Marcianie Marinie i Portoferraio, a także połączenia do Portoferraio i Marciany Mariny, Porto Azzurro lub samego Portoferraio) oraz na Giglio (przez Porto Azzurro), Capraię (z San Vincenzo i Elby) i Pianosę (przez Marinę di Campo). Na Giglio i Giannutri dostaniemy się też w ok. 50 minut z Porto Santo Stefano z Maregiglio (www.maregiglio.it). Podczas pobytu na archipelagu możemy również przemieszczać się pomiędzy wyspami. Z Elby dopłyniemy na Capraię, Pianosę czy Giglio, a z tej ostatniej – na Giannutri. Lokalne firmy i biura podróży mają także w swojej ofercie wycieczki łodziami na wyspy udostępnione dla turystów. Informacje na temat aktualnych połączeń promowych można znaleźć na stronach armatorów. Bilety kupimy na miejscu w portach lub za pośrednictwem internetu. Częstotliwość kursowania promów zwiększa się latem ze względu na duży ruch turystyczny.

Artykuły wybrane losowo

W indonezyjskiej krainie rozmaitości

ANNA MARIA KRAJEWSKA

DAWID ZASTROŻNY

 

W różnorodności siła – to narodowe motto Indonezji wyjątkowo trafnie opisuje ten piękny kraj. Składa się na niego ponad 17,5 tys. wysp, z czego „jedynie” ok. 6 tys. jest zamieszkałych, 300 grup etnicznych, więcej niż pół tysiąca języków. To największe wyspiarskie państwo świata (mające powierzchnię ponad 1,9 mln km2) przyciąga turystów błękitem swoich wybrzeży, zielenią tropikalnych lasów, doskonałymi miejscami do nurkowania i tajemnicą groźnych wulkanów. Aż trudno w to uwierzyć, że te tysiące wysp u południowo-wschodnich krańców Azji, o zróżnicowanej geografii, historii, przyrodzie i tradycjach, należą do jednego kraju – Republiki Indonezji… Indonezyjczycy są niezwykle otwarci i tolerancyjni, bliska jest im postawa szacunku dla innych, dla różnorodności kulturowej. Nic więc dziwnego, że odwiedzający ich goście z całego świata czują się tutaj naprawdę dobrze i bezpiecznie.

Więcej…

Zobaczyć Izrael

MAGDALENA ZDRENKA

 

Izrael to wciąż miejsce mistyczne. Jego bogata kultura nierozerwalnie łączy się z ogromnym znaczeniem religijnym. Jednak ten kraj posiada również urokliwe plaże, sprzyjający klimat i ciepłe morze. Podróż w te strony jest więc idealnym połączeniem wyprawy śladami korzeni wielkich monoteistycznych religii świata z błogim wypoczynkiem w promieniach słońca.

Według Żydów to Bóg podarował im krainę, w której mieli zamieszkać, ich ziemię obiecaną. Przez wieki istnienia narodu szczęście nie sprzyjało losom państwa izraelskiego. Jego tereny były obszarem targanym konfliktami, przechodzącym z rąk do rąk. Od lat też miejsce to fascynowało wszelkiego rodzaju artystów. Wyprawę do Ziemi Świętej podjął przecież nawet nasz słynny poeta Juliusz Słowacki. Dziś sami możemy się przekonać, jak wielka siła przyciągania tkwi w Izraelu.

Więcej…

Południowe i północne oblicze Indii

IT-11.jpg

Mauzoleum Tadź Mahal w Agrze upamiętnia żonę cesarza Szahdżahana

©MINISTRY OF TOURISM, GOVERNMENT OF INDIA

 


Monika Skiba


Kto chce poznać prawdziwą potęgę natury, zobaczyć niezwykłe krajobrazy, zachwycić się pięknem architektury, a także potrzebuje duchowego ukojenia lub – przeciwnie – pragnie nasycić oczy intensywnymi kolorami i jest gotowy na zastrzyk życiowej energii, powinien pojechać do Indii. Ten kraj zadziwia, wywołuje różnorakie emocje, działa na wszystkie zmysły. Pozwala wyjść poza swoją strefę komfortu i równocześnie zajrzeć w głąb siebie. To naprawdę inny świat. 

Więcej…