DRODZY CZYTELNICY, ODKRYWCY

I PODRÓŻNICY,   

 

Oddajemy w Wasze ręce nowe, jubileuszowe, 40. wydanie „All Inclusive”, magazynu, który już od września 2006 r. tworzymy nieustannie z wielką pasją. Poczesne miejsce zajmują w nim bliskie mojemu sercu Włochy, kraj partnerski 26. Międzynarodowych Targów Turystycznych TT Warsaw 2018. Magiczna Italia to jeden z najpiękniejszych krajów na naszym globie, uwielbiany przez gości z całego świata. Ja sam jestem zakochany w mnóstwie wspaniałych włoskich atrakcji. Warto tu choćby wymienić zapierające dech w piersiach arcydzieła architektury i sztuki, bezcenne zabytki, cudowne, sielskie krajobrazy, przepiękne wyspy, barwne święta i festiwale, doskonałą kuchnię z wyśmienitymi deserami, lodami, winami (w tym modnymi prosecco i lambrusco) i pysznymi likierami (cytrynowym limoncello czy mirto wytwarzanym z jagód mirtu), aromatyczną kawę czy wreszcie niepowtarzalną atmosferę „dolce vita”.

W tym numerze „All Inclusive” prezentujemy też szerzej jeden z 20 regionów Włoch – malowniczą Toskanię, uważaną za serce Italii. To stąd pochodzili tacy geniusze jak Dante Alighieri, Francesco Petrarca, Giovanni Boccaccio, Filippo Brunelleschi, Michał Anioł czy Leonardo da Vinci, którego 400. rocznica śmierci przypada w 2019 r. Cuda znajdziemy tu nie tylko na Placu Cudów (Piazza dei Miracoli) w Pizie ze znaną wszystkim Krzywą Wieżą i w kontynentalnej części regionu, ale także na pocztówkowych Wyspach Toskańskich.

Nie piszemy jednak wyłącznie o Italii i jej zachwycających wyspach, lecz również o fascynującej Japonii, kraju tysięcy zjawiskowych wysp – Filipinach, czarującej Indonezji (Bali, Jawie, Sumatrze, Komodo, Flores i Lombok), azjatyckim tygrysie, Mieście Lwa – Singapurze, oszałamiającej Dominikanie, radosnej i wyluzowanej Jamajce, niezwykłej, zapadającej na zawsze w pamięć Kubie, leżącej na styku dwóch oceanów i Ameryk Panamie z rajskimi archipelagami San Blas i Bocas del Toro, istniejącej na granicy magii i rzeczywistości Kolumbii z urokliwymi Wyspami Różańcowymi (Islas del Rosario), pełnym tajemniczych dróg i ścieżek Peru z jeziorem Titicaca ze słynnymi wyspami Indian Uro (Uru) czy największych hitach Wysp Kanaryjskich. Zresztą w naszym kolejnym wydaniu będzie też dużo o wyspach: Galapagos, Kubie (z okazji 500-lecia Hawany oraz targów turystycznych FITCuba 2019), Madagaskarze, Zanzibarze, włoskiej wielkiej trójce – Sycylii, Sardynii i Elbie, a także  bajecznych i fotogenicznych Seszelach, zwanych Zaginionym Edenem lub Wyspami Miłości.  

               Zapraszamy gorąco do lektury jubileuszowego, 40. wydania „All Inclusive” i życzymy Wam magicznych, pogodnych, radosnych, rodzinnych, spokojnych i szczęśliwych świąt Bożego Narodzenia oraz pełnego sukcesów, uśmiechu i zdrowia Nowego, 2019 Roku z licznymi pasjonującymi podróżami z naszym magazynem w ręku!  

MICHAŁ DOMAŃSKI

 

 

Najlepsze miejsca na długi weekend na przełomie maja i czerwca

Na przełomie maja i czerwca czeka na nas kolejny długi weekend – Boże Ciało w tym roku wypada 31 maja. Jeden dzień wolnego pozwoli na cztery dni wypoczynku.

Czytaj Więcej >>

Najlepsze pomysły na wyjazd rodzinny z okazji Dnia Dziecka

Wkrótce Międzynarodowy Dzień Dziecka. Wielu rodziców zastanawia się, w jaki sposób spędzić ten szczególny dzień ze swoimi pociechami, aby przyniósł jak najwięcej radości i pozostawił przyjemne wspomnienia. Możliwości na uczczenie tego święta jest naprawdę wiele. 

Czytaj Więcej >>

Najciekawsze pomysły na Majówkę

Już w marcu zaczynamy zastanawiać się, jak, a przede wszystkim, gdzie spędzimy Majówkę. W tym roku 1 maja wypada we wtorek, dodając do tego dwa weekendy plus 3 dni urlopu – szykuje się aż niemal 10 dni wypoczynku!  Czytaj więcej >

Najlepsze wiosenne wyjazdy typu city break

City break to alternatywna opcja dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu wybrać się na dłuższy wypoczynek. Obejmuje ona wyjazdy weekendowe do najciekawszych miejsc w Europie. Krótkoterminowa wycieczka pozwala na wypoczynek oraz zapoznanie się z kulturą i kuchnią danego regionu.  Czytaj więcej >

Sardynia – kraina sprzyjających wiatrów

Sardynia pozostałaby zapewne wyspą pasterzy, gdyby nie książę Aga Chan IV – religijny przywódca ismailickich nizarytów. W 1958 r. przybił do tutejszego brzegu swoim jachtem, szukając schronienia przed sztormem. Tak zachwycił się północnym wybrzeżem, pełnym małych zatoczek, że postanowił kupić tutaj ziemię. Wkrótce jego przedstawiciele namówili miejscowych rolników do sprzedaży 10 km nadmorskiego pasa za niską cenę. Zaradny książę ściągnął najpierw inwestorów, którzy zbudowali luksusowe hotele, a potem koronowane głowy i inne ważne osobistości. Świat dowiedział się o istnieniu Costa Smeralda (Szmaragdowego Wybrzeża) – jednego z najpiękniejszych w basenie Morza Śródziemnego. Jego nazwa pochodzi od koloru morza w tej okolicy.  więcej>>


 

Artykuły wybrane losowo

„G’day, Aussieland” – z wizytą na antypodach

KAROLINA SYPNIEWSKA
www.karolinasypniewska.pl


<< „No worries, mate” (z ang. „nie ma sprawy, stary”) powtarzają ciągle Australijczycy z uśmiechem na twarzy. Ten popularny zwrot pokazuje ich beztroskie podejście do przeciwności losu. W Australii każdy jest „mate” – kolegą, kumplem, dobrym znajomym. Z drugiej strony ten kontynent wydaje się bardzo niebezpiecznym miejscem dla człowieka. Czyhają tu na niego rekiny, włochate pająki i najbardziej jadowite na świecie węże. Czy jednak naprawdę powinniśmy się bać? Nie dowiemy się, jeśli nie zaryzykujemy. Zapraszam do niezmiernie interesującej krainy kangurów! >>

W II w. n.e. na mapie Ptolemeusza, greckiego astronoma, matematyka i geografa, pojawił się tajemniczy ląd, którego istnienie uczony założył na podstawie teorii mówiącej, że północny region świata musi równoważyć na południu jakaś ziemia. Zaczęto określać go mianem Terra Australis bądź Terra Australis Incognita (z łac. Ziemia Południowa, Nieznana Ziemia Południowa). To właśnie od tego wyrażenia wywodzi się nazwa najmniejszego na naszej planecie kontynentu (8,6 mln km² powierzchni) oraz 6. pod względem wielkości państwa na świecie (zaraz po Rosji, Kanadzie, Chinach, USA i Brazylii), które na nim leży. W kraju tym żyje prawie 24 mln ludzi, z czego 85 proc. mieszka w odległości 50 km od wybrzeża. Suchy i nieprzyjazny interior zasiedla rdzenna ludność tych stron – wyjątkowo wytrzymali Aborygeni.

Więcej…

Wszystkie twarze Dubaju

Opera została otwarta 31 sierpnia br.Dubai-Opera-page-010
© DUBAI OPERA


KATARZYNA KAŁUŻA-NAWROT

MARCIN LEWANDOWSKI

www.meet-the-bidder.com

Według niektórych Dubaj wystarczy odwiedzić tylko raz w życiu, dlatego gdy zdecydowaliśmy się na ponowną podróż do tego miasta, założyliśmy, że obalimy ten mit. Tym razem nasza wycieczka zapowiadała się spokojniej. Myśleliśmy, że wiemy, czego się spodziewać. Wyszliśmy z samolotu i nie doznaliśmy szoku kulturowego ani termicznego. Rozejrzeliśmy się dookoła z zadowoleniem – poczuliśmy się tu jak w domu. Rozpoznawaliśmy ulice i prawie wszystkie budynki. Część z nich wywoływała jednak w nas konsternację. Nie byliśmy pewni, czy widzieliśmy je już w zeszłym roku. Mieliśmy wrażenie, że wszystkiego wokół jest więcej – zabudowań, ludzi, samochodów, restauracji, sklepów i... życia.

Więcej…

Costa Rica, czyli Bogate Wybrzeże

MAGDALENA ŁADANAJ


Kostaryka jestpołożona między dwoma oceanami (Atlantyckim i Spokojnym), od północy graniczy z Nikaraguą, a od południa – z Panamą. W ciągu jednego dnia można więc podziwiać w niej magiczny wschód słońca nad Morzem Karaibskim i zniewalający zachód słońca na plaży nad Pacyfikiem. Niegdyś w tym regionie Ameryki Środkowej żyła głównie rdzenna ludność, dziś pozostało niewielu jej potomków. Starają się jednak pielęgnować swoje zwyczaje i tradycje, np. mieszkający na południu kraju Indianie Bribri nadal wytwarzają pyszną naturalną czekoladę.

Więcej…